Bez tytułu

Bądz moją muzyką …
której będę słuchać w gorsze dni
Która mi o Tobie będzie przypominać….

Bądz moim płomieniem
palacym sie w kominku ….
który zawsze mnie ogrzeje

Bądz moim szcześciem które
spotykam każdego dnia…

Badz kimś wiecej…
kimś najważniejszym …

Kimś na całe życie
******************************

W jednej sekundzie naszego życia
wszystko potrafi sie zmienić
Przewrócić do góry nogami…

Może gdyby wszystko szło by zmienić
cofnąc czas,może wtedy byłoby lepiej

Chciałabym mieć ta wiare i siłe
w sobie,ta co kiedyś…

Jestem bezradna…pomocy
szukam….

Czasem nie wiem jak sobie
poradzic…jak pozbyc sie tego lęku

Tego strachu przed samotnością ….

Każdy kogoś szuka….
każdy kogoś potrzebuje…

Potrzebuje Ciebie i Twej miłośći…

Nie zostawiej mnie już…
Nie zniose dłuzej samotności….

*******************************************

Wiem ,że Ty już mnie
nie usłyszysz….
Wiem…..milczenie złotem jest…

Ja tej ciszy jużznieść
nie potrafie…
To mnie zabija …

Bo dalsza droga bez Ciebie…
sensu nie ma….
Tam tylko puste serca bez miłości….

Ciemność

Tamtego dnia Bóg rozmowe
nam przerwał….

Zabrał mi Ciebie …
Świat stał sie bardzo smutny…

Chce wrócićna te drogi
które prowadzą mnie do Ciebie…
Iść tam gdzie Ty…

Teraz nawet juz więdną
wszystkie kwiaty…
Bo miłości brak….
********************************
Każdego dnia to samo
ta sama niemoc….bezradność

Szukam siebie w sobie
tego dzieciaka który kiedyś
tryskał energia….i radością

Tej osoby która miała w sobie wiarę i moć
no i nadzieje ….
Gdzie ona jest….?

Gdzie ten silny charakter…?

Gdzie ta osoba która umiała
pocieszyć innych…i nigdy
sie nie poddawała…

Czyżby zabił ja czas i bezsilność…?
Ona odeszła….

U mnie całkiem dobrze ….
tak jak zawsze…Może tak czasem
z nienacka mi łza poleci…
Tak całkiem przypadkiem…

A ja wszystkim tłumacze ,że
to deszcz…który pada
każdego dnia w moim sercu…

Nie moge dopuscić do siebie tej
myśli ,że ten deszcze to rozczarowanie
ludzmi których kocham….
że to mnie zabija od środka…
ta samotność….

*************************************
Ten chłopak nie był wcala bogaty
ani przystojny…
Nie był także mądry

Ale dostrzegłam w nim coś
szczególnego…coś niezwykłego
coś co zwróciło moją uwagę

Miał tą niezwykłą moc…
jego uśmiech odczarowywała
każdy smutek….dawał ulgę…
To mi sie w nim podobało…
Ta jego niesmiałość…
*************************************
Może Ona jest
ta niesamowitą….
wiem,że nie bedzie łatwo

Może Ona jest warta tego
wysiłku….jezeli nie
zaryzykuje tego
sie nie dowiem….

Nie moge sie poddać….
musze o nią zawalczyć

Bo jezeli sie poddam
to ja nie bede jej wart…
******************************
Dlaczego boimy sie kochać…?
I boimy sie nowych związków?

Może to strach przed
rozczarowaniem ….odrzuceniem…

Kazdy z nas posiada bolesne
przeżycia z przeszłości…te
doświadczenia czegoś nas uczą

Uczą tego by sie nie poddawać
i,że warto jest kochać

Mimo tego bólu który
ze soba niesie…
*******************************
Dlaczego wszyscy myślą
ze jestem niezniszczalna

I co z tego że sie
smieje …i czasami żartuje

Ale nosze w sobie ból
ciężar którego nikt ze
mnie nie zdejmie…

Nikt nie wie co
tak na prawde czuje…
**************************************
To jest historia o
sile i determinacji…

To jest historia o
pewnej dziewczynie…

To jest historia o
bezsilności i walce

To wspaniała dziewczyna…
Ale dlaczego to zrobiła….
przeciaż nie musiała…

Lecz bardzo samotna….

Ona pewnego dnia weszła
na wysoki szczyt…

Oddała swoje życie ….by na
ziemi juz nie cierpieć…
***************************************
Chce znalezc kogoś kto
nie boi sie przyznać ze mnie
kocha….ze teskni

Kogoś kto wie ze nie jest
idealny i nie udaje
nikogo….poprostu jest sobą…

Kogoś kto bedzie
mi oddany…

Kogoś kto mimo upływu lat..
czasu nadal bedzie mnie kochać tak
jak na początku….

Ale czy to możliwe….?

**************************************
Dlaczego w naszym życiu
tak trudno znalezć kogoś
komu można zaufać….

Kogoś kto Cie nie zostawi…

Mieć ta jedną jedyną osobe
na zawsze…na której możesz polegać

Która bedziesz spotykac
każdego dnia…
*******************************
W naszej niemocy odnajdziemy
naszą siłe i nasza moc ……

Tam gdzie nasza bezrdność
nedza i bieda…
odnajdziemy naszą nadzieje i wielkość…

Ale tylko nadzieja pozwoli nam to usłyszec …
a wiara nie pozwoli nam sie poddać
*********************************
Jak ty to robisz …..?
co takiego …bo nie rozumiem…?

No udajesz…taką twardą i szczesliwą.Ale wiem ,że tak
na prawde płaczesz gdy nikt nie widzi…
że juz nie dajesz rady a mimo to sie usmiechasz

Po co mam pokazywać że sobie czasem
nie radze to i tak nic mi nie pomoże….
życie jest za piękne
Musze sie trzymać pokazywać innym ze
życie to najpiekniejszy dar…..i trzeba go wykorzystać jak najlepiej…

Mimo wszystko…

Wiesz podziwiam Cię…
jesteś wspaniała…
Nie….nie ja to życie…
szkoda ,że ludzie to sobie wszystko
komplikują i utrudniaja….
unieszczesliwiaja sie na siłe…
**********************************
Przecież On ja zostawił….
opuscił ja…
pokochał inna dziewczyne…
To dlaczego ona jest szczesliwa
przeciez powinna płakać…
być załamana

złałamało sie jej całe
życie wszystkie plany jej runeły
jak zamek z piasku
to dlaczego sie uśmiecha …

Bo Ona jest zbyt silna i mądra
by płakać po tym kretynie który
nie był jej wart…
Nie był wart tak wspaniałej kobiety…
ona zasługuje na kogos lepszego
*********************************
Teraz tylko wiatr
śpiewa mi przez rozbite okno…

Nie mam nic

Mój cały świat załamał sie…
Szukam pustego serca
w którym moge zamieszkać…

Kazda moja droga prowadzi
do nikąd…
Płonące gwiazdy jasnym blaskiem
świecą…na ciemnym niebie

wciąz szukam ciebie
****************************
A jezeli znajdziesz w
swoim sercu troche miejsca
Czy pozwolisz mi tam wejść…
i zamieszkać ….chociąż ktoś juz tam był

Odmienie wszystko…
odczaruje zły urok

Czasem tracisz swoja moc
o stoisz na rozdrożach
nie wiesz gdzie masz dalej iść…

Czasami warto biec pod prąd
by pokazać innym ze ty
tez dasz rade…

Choć czasem zły sztorm
zrywa wszystko i
zostajesz sam

Z dwojga ciał i dusz
nakreslić mozna szczescie….
na wieczny czas.

Tylko nie poddawaj sie…

********************************************
Pewien mały chłopiec
wciąż słyszał melodie
magic synfony…

Niezwykły dzwiek…
magic synfony…

Wszyscy uznawali go
za dziwaka…wysmiewali sie

On widzial anioła
grajacego na skrzypcach…

Usłysz i ty muzyke
magic synfony

Dzien za dniem dązył
do swoich marzen

pewnego dnia dał
rade ……osiągną swój
cel…..spełnił swoje marzenia
**********************************
Jesteś jak mała łódka
na ogromnym pustyn oceanie

Ale potrafisz wywołać
wielkie fale…

Tak działaja twoje
słowa…otwieraja serca
sprawiają że z oczu
płyną łzy

Jak ty to robisz…

Jak ty to robisz..
te wszystkie dobre rzeczy…

Dajesz ukojenie ….

Jest w Tobie coś
niezwykłego…magicznego

Jestes wspaniała …
pomagasz innym lecz
sama zagubiona jesteś…
i nie potrafisz sobie pomóc
*******************************
Nigdy nie dowiesz sie
co tak naprawde czuje

co kryje sie w
moim sercu

Ty juz mnie nie dostrzegasz
łamiesz serce…Ty juz dawno mnie
skresliłeś…

Choć potrzebuje cie ale ty
sie o tym nie dowiesz…
**********************************
Uwieziona jak niewolnik
w swoim ciele
Samotność zawadneła toba

gasnie twoje zycie
serce umiera
chcesz je poczuć znów na nowo

wyjsc z katuszy
wyrzucic urok milczenia

zaczac wszystko od nowa

by z usmiechem zaczynac
nowy dzień…

**************************************
Umieram …
bo mi ciebie brak…

Wiem ze ty tego nie
widzisz …albo nie dostrzegasz…

Bo ja umieram tak bardzo po cichu…
ze nawet anioły nie słysza….

tak od srodka …bo moje
serce juz nie potrafi
kochac tak jak kiedyś

****************************
Pachniesz samotnościa
zagubiona i niechcianą
odepchnięta gdzieś na bok…

pachniesz smutkiem
który cie ogarnia
kazdego dnia…

probujesz wplątac w me
włosy odrobine szcześcia
i radosci

Błąkasz sie wciąż…

i nagle stoisz…
usmiechasz sie do mnie

a noca znów to samo…
łzy płynące…

i ciemny pokój który
cie ogarnia

Bo za kazdym moim
usmiechem kryje sie ironia
mojego życia…
***************************
Mijaja miesiace
Mijaja lata
a ty nadal samotny
dlaczego tak jest…

kazdego dnia jakoś
sie plecie…do przodu
czasem lepiej…czasem gorzej…

tylko tego nie da sie zapomieć
tego złego…złamanego serca

tego bólu nie da
sie przeskoczyć….
****************************
znów jestes taka smutna….
nie prawda ….zdaje ci sie…

przeciez widze ….nie kłam prosze…

wystarczy ze spojrze w twoje oczy …one sa pełne łez
i takie nie obecne….
to chyba smutek ..prawda?

bo w nich zawsze jest sto procent smutku…bo tylko przeszkadzam
i stoje innym na drodze…
jestem nie potrzebny…lepiej bedzie jak
odejde odrazu.

Bez tytułu

Co cie tak gnebi?
wciąż smutny jestes
i w oczach masz łzy

nie… gnebi mnie to ze
jestem sama
boje sie tego ze nie
poradze sobie

Ty od kiedy sie
tak łatwo poddajesz
zawsze tak swietnie sobie radziłas
wierze w ciebie

Dziekuje ,że jestes
i mam do ciebie prosbe
badz zawsze przy mnie

bo dajesz mi
najwieksze szczescie

Bede….zasze przy tobie
a wiesz dlaczego

Nie…nie wiem
bo mnie lubisz…

nie bo cie kocham
od zawsze cie kochałem
ale bałem sie przyznać
do tego…

Teraz już nie musisz sie
tego bać bo ja ciebie
też kocham..

jestesmy bohaterami
własnej historii

która sami piszemy
kazdego dnia

choć czasem nasze
zycie przypomina
wspinanie sie na
mount everest

Nadal staramy sie zyc
w pełnym szczęsciu
zycie to nie bajka
to prawdziwa historia

Która konczy sie gdy
nasz płomien gasnie…..

Bez tytułu

Żyjesz we własnym
zmyślonym świecie
Wiem że to dziwne
i nie pojęte

Ale w świecie prawdziwym
jest ból i cierpienie

Każdego dnia uciekam
od tego

Mam swój inny
zmyslony swiat

Tam szczesliwa jestem
chce tu zostać
na zawsze
Bo tam swe
szczescie odnalazłam.
*****************************************
Czy to juz koniec?
czy dopiero poczatek?
Sama nie wiem

Mętlik w gowie mam
własnie dzis pożegnamy
naszych przyjaciół
nauczycieli.

Bedzie trzeba w dalszą
życiową droge isć
Z żalem rostać sie
bedzie trzeba

Pozostana nam tylko wszpomniena
które w naszym umyślie
i sercach pozostaną
na wieczny czas

Teraz już wie ze
to naprawde koniec.
******************************************
I znów noce bezsenne….
siedze przy oknie i licze
błyszczące gwiazdy

Nawet juz straciłam
poczucie czasu

Może jestem zbyt ślepy?
żeby zauważyć to wszystko…..

Może nie potrafie docenić
już pewnych sprawa…..

Wiem że chcesz iść w miejsca
gdzie nikt mnie nie zna
Tam gdzie zaczne nowe życie.
*****************************
Jestem tu ale
nie wiem po co
i dlaczego……
Bo i tak jestem samotna

Wiem że pewnego
dnia przyjdzie taki czas ze
pokryje mnie złocista rdza

Prosze cie tylko o
jedno nie smuc sie ….

Taka jest kolej rzeczy
bo pewnie przyjdzie kiedyś
taki czas ze odejsc bedzie trzeba

Nie płacz ……za mna
odnajdziesz nową miłosc

Przyjdzie taki dzien ze zasne
na wieki ku twojego boku
********************************
Wczesałas w me
włosy ostatnia
krople szczescia

Łzami zmyłaś ostatnie
oznaki smutku…..

Jestem przesiąknięta Twym
pięknym uśmiechem
zasypiam a ty co wieczór
siedzisz obok mnie.

Kazdego ranka wpatrujesz sie
we mnie jak w najpiękniejsze
dzieło nie dostępne dla innych
***********************************
Pamiętasz co mi
obiecałaś……?
Miałaś być twarda…….!!
nie tesknić …. nie płakac!

Kiedy odejdę na
drugą strone do aniołów

Co z Toba jest!!!!!
że płaczesz patrząc na
moje zdjęcia…..

Wiem że choroba
mnie zniszczyła

Też z tym pogodzić
sie nie moge…
*******************************
Wiem,ze za dnia
jestes jak zielona
trawa , pełna zycia

A gdy zapada zmrok
to najpierw wiedniesz
a potem usychasz

Coś w Tobie umiera
stajesz sie bardzo
smutna zamykasz
sie w sobie

Nie wiesz co masz zrobic
gapisz sie przez okno
łzy ci płyna
a w sercu ból i
wieczny deszcz.
****************************
Wiem ze gdzies
na swiecie jest takie
miejsce ….Miejsce piekne
i niezwykłe do
którego zmierzam

Kazdego dnia ide
droga przed siebie
tam gdzie nie będe
samotna

Tylko nie wiem
jak tam trafić
bo wszystko sie
staje sie takie obce

Czasem bardzo czuje
sie samotny,niechciany
i odrzucony

Chce w końcu trafić
do miejsca gdzie jest wieczne szczęscie
************************************************
Kiedy samotność Cie ogarna
i łzy strumieniami płyna a
po głowie złe mysli ci chodzą

Czasem brak Ci już sił
zeby dalej żyć ale jest
ktoś kto zawsze ci pomoże

To przyjaciel twój który
zawsze przy Tobie jest
choc czasem przychodzi taki
czas ze jetes sam i patrzysz
na gwiezdziste niebo

Wtedy uświadamiasz sobie
ze warto jest życ dla tych
kilku pieknych chwil

Bo nasze życie trwa
za kródko i trzeba kochać
ludzi bo bardzo
szybko odchodzą
******************************
Wiem ostatnio Cie
zaniedbywałam
A ty sama siedzisz
i liczysz gwiazdy

Wiem ze ostatnio
myślalaś że już
cie nie kocham
Ale to nie tak…

Nie ma wazniejszej osoby
od Ciebie
Czuje twą miłość
gdy razem jestesmy

Wiem ze mnie kochasz
a ja to doceniam
bo to jedyna
rzecz jaką mam
******************************
Co sprawia ze płaczesz
sama nie wiem…

Może to że
jestem sama….
I,ze nikogo nie mam

Samotne spacery
już dobijaja mnie
nie chce już tak…

Potrzebuje kogos kto
bedzie mnie kochał
komu bede potrzebna

To własnie samotność
sprawia ze płacze
ona jest powodem
*******************************
Kazdego dnia coraz
mniej mnie w sobie jest

Smutek wkradł w
moje życie a zal
rozdziela moje serce

Choroba mnie zabija
kazdego dnia…

Co mam zrobić?
sama nie wiem

Moja kurtyna zycia
zamyka sie
ciemność ogarnia mnie

Czy to śmierć?

Tak ,chyba tak…
******************************
Ty byłeś mym jedynym
cieniem mojego
szarego życia

Nie wiem dlaczego ale
brakuje mi tego
uczucia tej bliskosci

Wiem ze miłosc przychodzi
bardzo powoli a odchodzi
tak szybko

Boje sie tego…

Ze odejdziesz a ja
sama zostane
wtedy nie poradze sobie

Nie chce zyc bez ciebie
zawsze będę przy tobie
nawet tam do gory
*************************************
Gdy tak patrze na Ciebie….to nagle
niekontrolowanie przyspiesza mi
bicie serca ….

Już wtedy wiem
że Ty jesteś tm
jedynym…

Jesteś tym za
którym chce spędzić
każdą minute
mojego życia….

Chcę przy Tobie zasypiać….
chcę budzić sie…
Czuć Twój dotyk i
pocałunek
chce być tylko Twoja…
************************************
Powiedz mi dlaczego ?
Dlaczego to wszystko
jest takie trudne
to całe ,,życie,,

Dlaczego miłość czasem
bywa jak labirynt ?
I wiem,że razem
zawsze znajdziemy
jakąs dobra droge…
właściwe wyjscie
że jest łatwiej
przetrwac te
trudne chwile…

Dlaczego czasem
wątpisz w swą miłość
w swe uczucia
….pojawia sie cimność…

Dlaczego cofasz sie?
A potem błądzisz…
to bez sensu jest…

I co?
czujesz się zagubiony…
osamotniony…
I po co ci to?

Ale po pewnym czasie…
spotykasz Ja….uśmiechasz sie

Siadasz na ziemi….na
zielonej trawie….i nie chcesz
już bez niej dalej
nigdzie iść…

Choc Ona traci swą barwe
ucieka z niej życie
To dla Ciebie trudne
Wiem,że minie dużo
czasu znim wstaniesz…
Zanim ruszysz dalej ….
choć to bedzie bardzo
cieżkie …
Zostawiając ja tu….
że musisz iśc przez
życie dalej sam…
***********************************
Czasem gdy ktoś odchodzi ….
To nagle w miejscu
staje czas….

A razem z tym
odchodzi również
cząstka nas….

A smutek marszczy
nam twarz…

I nagle twoją dusze
wypełnia mrok….
Giną nasze marzenia
a w samotnosci i cierpieniu ginie
radosny wzrok….

Dlaczego tak dobrzy ludzie
odchodzą…Co nam zawsze
pomagali?
I na próżno o to
pytać Boga bo
i tak odpowiedzi nie uzyskamy

Oni wciąż miedzy
nami są…choć ich nie ma
Przychodza jako anioł
jako gwiazda na niebie,
bo ich ciała zabrał czas….
**********************************
To przez niego
tak bardzo sie
zmieniłam…

On każdego dnia
mnie niszczył
odbierał mi
sens życia…

Ale nadal go
kocham choć
kazdy dzień
był koszmarem…

żałosna jestem

Przez niego tne sie
i cierpie …tak bardzo cierpie

To przez niego
płacze każdej nocy

Nie wiem jak
radzić sobie
jak uwolnć się
od złych myśli…

Ale wiem,że
pewnego dnia
bede szczęśliwa…
*******************************
Obiecaj mi że nie
przestaniesz sie uśmiechać
że każdego dnia
będziesz radosny

Obiecaj mi że
nie utracisz nadziei

Obiecaj mi że twoje
serce zawsze bedzie kochać
choć bywają dni
że upadamy

Czasem zapłaczesz
wszystko traci sens
ale pamiętaj że
zawsze na niebie
swieci słońce i
nastaną lepsze dni..
**********************************
Zagubina w Twoim umyśle
szukam siebie w nim

Nie wiem czy
już trace zmysły
Może zwariowałam
sama nie wiem

Nie wiem gdzie mam
sie już odnaleść…
wiem ze nie moge
odnalesc miłosci

choć czasem błąkam
sie miedzy umysłami

Mój bol pokrył
kartki zapisane szcześciem…
*********************************
Co takiego
ta miłość…

Sama nie wiem…

Ale wiem,ile
jestem dla
ciebie wart

Gdzie mam szukać miłosci?
może w uśmiechu albo w
śpiewie ptaka?
A może w powiewie wiatru,,

Wytłumacz mi
co to miłość…

Ale nic nie mów
tylko mi to pokaż

Chcę żebyś był
przy mnie
i nie wiem
dlazcego…
**************************
Często w nocy płaczę
gdy nikt mnie nie widzi…
Moje swiatełko gasnie

A w dzień staram
sie uśmiechać…

Nie mam już celu
do osiągnięcia…
Brak mi szczęścia…

Starm się być szczęśliwa
pokazywać że wszystko
jest dobrze…
Staram się być silna
choć mi czasaem to nie wychodzi

Może tam gdzie
jest nasza niemoc
odnajdziemy w tym
naszą siłę

Tam gdzie bezradność
i nędza tam niech
będzie nasza
siła i wielkość

Onajdziemy swoją wiare
która da nam nadzieje

Uwierzmy w siebie
*******************************
Jesteś wspaniałą dziewczyną

O barwnej osobowości
O dobrej duszy…

Tylko zamkniętą w sobie
przez nadmiar bólu
i cierpienia…

Daj mi czas a pomogę ci

Sprawie że znów
budzisz sie radosna

Tylko mi zaufaj
nie skrzywdze cie
już nikt cie nie skrzywdzi
*********************************
Czasem mam wrażenie
że jestem jak rozbitek
na wielkim morzu

Mój statek utonoł….
Nie wiem gdzie jestem
zgubiłam sie…
Samotność mi została….

Oddalam sie od
ludzi i od rzeczywistości

Sama błądze po
tym świecie…
I drogi nie mogę odnaleść

śmierć mi pozostała…
********************************
Czy można żyć bez
miłości…
Ale czy wogóle istnieje
takie coś jak miłość

Gdzieś w sobie
mam zakodowane
potrzebe miłości
potrzebe by kochać
żeby mnie ktoś kochał

Miłosc to fundamentalnosc
naszego związku

Bo życie bez miłosci
to tylko bezsensowna
wegetacja ….
*****************************
Uwięziona na sznurkach
jak marionetka …..

Nie możesz nic
sama zrobić
każdy ruch Twój
jest pod kontrolą

Gorzkie łzy ci płyną
bez silności…

Strach….samotność
to cię więzi…
I zranione serce
które wciąż krwawi…..

Nie radzisz sobie…
Siedzisz sama w ciemnym pokoju
jedna ulga to…
żyletka…
*************************
Zamykasz sie w sobie
A we mnie coś krzyczy
Jakaś część mnie
chce sie uwolnić…

Chcę wyjść na prostą
chcę zacząć życ…

Znów się potykam
nie radze sobie…

Nie wiem jak
sobie poradzić
jak zacząć żyć
i być szczęśliwym…

Może kiedyś będę….
**********************************
Przypomnij mi jak to
jest być znów szcześliwym

Jak nie smucić sie….

Ale czasem mam wrażenie
że po za zasięgiem
Twojego wzroku nie
zrobie nic więcej…

Potrzenuje Twej miłosci….

Wiem,że nigdy nie
mogę pozwolić na to
żeby moja miłość
odeszła musze
o nią walczyć…
********************************
Ona była taka blada
słaba i nie obecna
łzy jej z zamkniętych oczu
płyneły….

Siedziałem przy niej
i trzymałem ją za rękę.
Wtedy Ona otworzyła
swoje piękne oczy
i patrzyła na mnie

W jej oczach był strach
bała sie czegoś
odsuneła swą dłoń.
Nie pozwalała sie nawet
przytulić ani dotknąć

Martwiłem sie…

Ale pewnego dnia gdy
przyszedłem do niej
ona leżała miała zamknięte
oczy moja piękna Anielica
umarła…odeszła…
************************************
To co mam to tylko
wspomnienia które
zblakną z czasem….

To co mam to tylko
me marzenia które się
nie spełnią….

To co mam to tylko
pusty kąt w moim pokoju

To co mam to samotność
i pluszowy miś którego
od ciebie dostałam….

To co mam to twe zdjecie
tylko to mi po
Tobie zostało nic po
za tym ….
Sama jestem Ty odeszłeś….
*************************************
Weaz z nowym rokiem
chcę zacząć nowe życie
zmienić wszystko…
Zacznę cieszyć sie drobnymi
rzeczami i nie przejmować
się drobnymi sprawami….

Tylko miłość starą pozostawie
tą niezwykłą i namiętną…
To najpiękniejsze co mnie spotkało

I kłócimy sie nie potrzebnie
To i tak nie ma sensu
Cieszmy sie każdą chwilą życia
Bo nie wiemy kiedy
nadejdzie nasz koniec…
****************************************
Nie wiem dlaczego
tak jest gdy za każdym razem
o Tobie myślę to
cała drżę….

Chyba sie w Tobie zakochałam….
Nigdy wcześniej nie zaznałam
tego uczucia……

To niezwykłe jest….

Mam ochote znów z Tobą
spotkać sie….
Spojrzeć ci w oczy…

Powiedzieć Tobie jak bardzo
jesteś dla mnie ważny…

Za każdym razem gdy o Tobie
mysle to tęsknię…
**********************************
Pod grubą warstwą uśmiechu….
Ukrywam rozbite
serce jak szkło…

Ukrywam w sobie
ból i rozdarcie…

Zamykam sie w sobie
czasem sobie już
nie radze….

Śmierć już blisko i
tylko ptaki smutnieją…..
**********************************
Już nie jestem taka sama
jak kiedyś życie mnie zmieniło

Twoje słowa zabiły mnie
Wiem że nie jetem idealna
taka jak być chciałam

Ale jestem soba
To osoba która
chciałabym być zawsze

Jestem dziewczyną zamkniętą
w sobie wiem dokładnie
co to samotność przeżywam
to każdego dnia wiec prosze
zostań przy mnie…
**************************************
Krzyczysz głośno ….
ale ja cię nie słyszę…
trace zasięg…

Podcinasz mi skrzydła ….
upadam…..trace siłe….

Chcę wkońcu podnieś sie….
podnieść swój głos….być
już nie ranił mnie…

Odejdz….nie rań mnie już…
gdy tu jesteś….
czuje sie osaczona….niebezpiecznie
Boje sie….

Chcę sie tylko od Ciebie uwolnić
Chcę zapomnieć …..naszej miłosci
juz nie ma ……….
To przeszłość…….
***********************************
Każde zaufanie jest
jak dzikie zwierze bardzo
silne….

Ale tak łatwo je
spłoszyć …Tak łatwo
je stracić…

Do odzyskanie jest już
prawie niemożliwe….

A pozostawione jej w
zamknięciu….
nie przyniesie dobrego efektu…

Bo wtedy zaufanie traci
swą niezwykłą moc

Czasem trzeba dać jej
swobode….dać jej wolność
by sie umocniła…
************************************
Z całych sił trzymaj mnie
bym nie uciekła ci
już nigdy…

Z całych sił kochaj mnie
bym juz nigdy nie czuła sie
samotna każdego dnia próbujesz
zapomnieć te błędy życia
lecz nie wiesz jak….

One sa jak tatuaż….

Głośno krzycz…

Prosze trwaj przy mnie
cały czas…..

Nigdy już nie opuszczaj
mnie patrz na mnie tak
jak by jutra miało nie być

Nigdy nie puszczaj mej reki
trzymaj ja z całych sił
******************************************
Wiem ,że uważasz mnie
za piękną dziewczynę…

Nawet gdy nie mam
make-up …
Wiem że jestem
zamknięta w sobie

Ale Ty mnie kochasz
i nie wiem dlaczego
co ja w sobie mam

Każdym sposobem
próbujesz mnie do
siebie przekonać

Ale ja wiem jedno
chce ciebie na
wieczny czas..
*****************************************
Czasami mam tak,ze
brakuje mi sił….
Tak po prostu …bez powodu

I mam ochotę poddać się

Nie wytrzymuje tego wszystkiego
To wszystko mnie już przeraża
to całe życie….Ten
syf który nas ogarnia …

Walczę z tym cały czas….
choć upadam….

Bo wiem,że sa ludzie którzy mnie
potrzebują ..dla których jestem ważna
Dla nich musze żyć….

Zycie jest cholernie nie sprawiedliwe …..
ale nic z tym nie moge zrobić….

Musze żyć….Musze walczyć
bo mam dla kogo i
to własnie daje mi siłe….
******************************************
Jestem osobą….w której w środku
dziewczynka umiera …ale
mimo to nadal walcze…
To nadaje mi siłe….

Nie poddajesz sie…

Masz nadzieje na coś
nie możliwego..

Coś co odmieni Twój los
wciąż czekasz na szczeście
Na miłość której ci tak brakuje….

I nagle czujesz zimno….
ciemność cie ogarnia

Nagle czucie tracisz
Mętlik w głowie masz

Oczu otworzyć nie możesz
co sie dzieje?….Sama nie wiem

Mrok ogarnie mnie….
znów chodem zawiało…..czy ja umieram?
******************************************************
To Ty nauczyłeś
mnie kochać….
Dałeś mi wszystko…
czego potrzebowałam

Ty nauczyłeś mnie….prawdziwej
miłości do drugiego człowieka

Ty życia mnie nauczyłeś
i cieszyć sie
każdym dniem…

Zawsze wiedziałeś jak
mnie pocieszyć
Ty umiałeś wywołać
uśmiech na mojej twarzy

Wiem że Ty mnie kochasz
nawet jak sie na ciebie
złoszcze i jestem nie miła

Jesteś dla mnie najwazniejszy…
************************************************
A jeżeli ona jest ga kedyną…?
Tą niesamowitą….?

A jak nie jestem jej wart?
Może ja sam siebie
nie jestem wart…..?

Zawsze moje wysiłki szły
na marne….poddłem sie
Ale czy dobrze…?

Bo jak sie teraz poddam i
odpuszcze sobie tą dziewczyne to
sie nie dowiem czy to ta
jedna jedyna….

Nie moge sie poddać musze
walczyć…..nie moge
sie poddać..
Nie moge zmarnować
tej szansy…
***************************************
Może jestem sama….
I nie jestem czyimś wyborem

Może nie jestem bogata
ale czy to ważne…..
Najwieksze bogactwo
posiadamy to w naszym sercu…

Może nie jestem dla
kogoś ważna ….ale
może kiedyś będę

Wiem jestem za dobra….
ale taka jestem….
Jestem soba i z tego
jestem dumna…

Nie jestem idealna….nawet
sie nie staram
Bo nikt nie jest idealny

Wazne żeby być sobą i nie
patrzeć na to co mówią inni..
***************************************************
Masz dwie ręce i dobre serce

Oddychasz……

Czasem nie doceniasz tego co dał ci los
każdego dnia przeżywasz wzloty i upatki….

Ale nie poddajesz sie ….

To własnie ty tworzysz
wygląd jutra….

Bo w naszej głowie jest antena
która każdego dnia szuka
szcześci…szuka miłości….
**********************************************
Dlaczego znów mi to robisz?
Powtarzasz te słowa …..ALONE

To nie prawda…
nie jestes samotny
Masz mnie

I dlaczego znów sie zamykasz ?
odsuwać?
I wciąż to samo
Powtarzasz…ALONE…ALONE

Ale dlaczego?
To Cię wykańcza….

Chce Ci pomóc
lecz nie wiem jak
pozwól mi na to
zaufaj mi….
************************************************
Była sobie pewna dziewczyna
na pozór zawsze wesoła
Z dnia na dzień dobiło ją życie
Ale Ona tak dłużej
nie potrafiła żyć

Bardzo często myślała
o samobójstwie lecz nie
umiała tego zrobić .

Bardzo w szczeście uwierzyć chciała
Ale bez pomocy sie załamała
ciągle prawde ukrywała
wkońcu z bezsilności
łza jej po policzku poleciała.

Jej psychika bardzo ucierpiała
I swoje życie w reca
Boga oddała…
************************************************
Marcin tak miał na
imię ten chłopak

Był młody piękny lecz
szczęścia nie miał
Bardzo chory był
a marzenia miał

Marcin chłopak który
był pełen zycia i radosci

Nagle zgubił to…
Marcin chopak który
załamał sie….

Pewnego dnia poszedł
nad rzeke i nikt go już wiecej
nie widział…
*************************************
Nie chce byc już
ta nie widzialną
Jestem juz tym
bardzo zmęczona

Ty nigdy mnie nie
zauważasz
juz nie wiem co
mam zrobić

Nie wiem czy mnie
jeszcze kochasz….
Musze od tego
wszystkiego odpocząć

Musze to wszystko
przemyśleć….

Chce znaleść nowy
plan na życie

Zacząc wszystko od nowa….
********************************************
Bo moje oczy nadal tęsknią za
twoim widokiem …za blaskiem
Twoich oczu i za Tobą

Moje usta tesknią za smakiem
Twoich słodkich ust….
Ale to już nie możliwe….

Wciąż czuje Twój zapach
Twojego ciała….

Tęsknię za Twoim dotykiem
za twym ciepłem
za twą dłonią i
łapiącą dłonią….

Ale Ciebie już nie ma…
to tylko wspomnienia

Tęsknie za Twoim głosem…..
Za Twoim umiechem

Umarłeś mi ……A ja nadal
z tym pogodzić sie nie moge….
**********************************************
Nadchodzi czas refleksji [.....]
Dlaczego każdej nocy
prowadzisz dialog z Bogiem[....]

Dlaczego że ta rozmowa
mi pomaga….gdy już mi
sił brak…

Każdej nocy masz
niezwykłą łączność z mocą

Wiem że każda śmierc
jest poczatkiem czegos
nowego….
Nowego życia…

Czasem przetaża mnie życie
bo jest takie
puste …pełno w
nim nicości

A na świecie brak miłosci
czasem to życie nie daje nam
złapać oddechu i pędzi na przód
bez zatrzymania…..
*******************************************************
Znów spać nie mogę
błądzę po czyiś snach…

Straszne rzeczy sie tam
snią…Budzę sie…..

Rzeczywistość…..samotność
i ciemny pokoj

Kłade głowe na poduszke….
zamykam oczy a łzy płyną

Zasypiam….

Sni mi się kraina wiecznego
szczęścia …..szkoda ze takiego
w rzeczywistym życiu nie ma….
***********************************************
Dlaczego wracamy do
wspomnień….do miejsc
z dzieciństwa?

Może dlatego ,że tam
chwile otulone sa
radoscią i beztroską

Tam na złe chwile
miejsca nie ma….

Czasem trzeba przeżucic
zapisaną kartke …
Zapisaną codziennością
Zamknąć oczy i uciec
gdzieś daleko….
i zapomnieć

Teraz już to wiesz i rozumiesz
że trzeba chwytać kazdy dzień
nikt za nas tego nie przeżyje
za to odpowiedzialni jesteśmy sami…
******************************************
Kiedy umrę prosze nie
zapomnij o tym że
kiedyś istniałam

Nie zapomnij nigdy o tym
żę sie śmiałam….
Ale odeszłam….

Znajdz nową miłość….
Nową dziewczyne…

Odeszłam choć tego
nie chciałam
Musiałam….
Rak mnie zniszczył…
**************************************
Wiem ,że jedna chwila
może zmienić wszystko…
Może zmienic całe życie

Jedna minuta potrafi
rozbić Twoje życie a
jedno słowo zranić
i złamać serce

Potem tak trudno
sie pozbierać….

Masz tylko jedno życie
jedną szanse …
jeden dar od Boga

Życie jest cudem …
Dbaj o nie bo trwa
bardzo kródko…
******************************
Pamiętaj że tamta
dziewczyna była
bardzo piękna….

Ale zapłaciła
największa cene

Zapłaciła swoim życiem
Ona umarła…..

Sama nie wiem
dlaczego…
Dlaczego tak sie stało?

Była taka młoda ….
Ale umarła choć
nie chciła….

Odeszła na pościelone łóżko w niebie
Tam szczescie i radość
na nią czeka…
***************************************
Dlaczego…gdy każdego
dnia idę ulicą ludzie
pytają mnie dlaczego
jestem taka…

Jaka?nie rozumiem Cię?

No…….Smutna ….oziębła
nieobecna odsuwam od siebie
ludzi…odtrącam miłość…

Ty …Ty nie jesteś taka
tylko…zagubiona i szczera
i boisz sie że znów kroś
Cię skrzywdzi…

Tak masz racje
Ty znasz mnie jak
mało kto….
***************************************
Wiem …..!
Wiem,że jestem zły
I,że jednym ruchem
wszystko burze…

Kazdej nocy próbuje
zasnąć ale budzą mnie koszmary

A kiedy rozmawiam z
Toba ro za kazdym razemm
unosisz brew z niedowierzenia
Nie ufasz mi…

Chce byc dobry…..
Pomożesz mi…prosze…

Chce byc taki jak Ty….
*************************************
Miłość !!!
Nie ona nigdy się nie wyczerpie
Tylko czasem traci ta
swoją moc…

Traci ten blask…
traci zaufanie sie do siebie

Czasem bardzo trudno
nam uwierzyć w siebie …..
I spojrzeć na wszystko
z innej perspektywy…

Czasem trzeba zaryzykować
dać miłości szanse….
***********************************
Bardzo lubie gdy
przychodzi noc…
Gdy mój pokoj
ogarnia ciemność…

Wtedy kłade sie
i zamykam oczy…

Zasypiam….

A w snach jesteś Ty…
Są to najpiękniejsze
chwile…Bo tam
moge być blisko ciebie
przytulić…pocałowac

Poczuc Twój zapach…
Dotyk chce żeby te chwile trwały
wiecznie…Ale nagle przychodzi świt
słońce kradnie z spod rolet ciemność

I kończy sie moja
piękna bajka…
*****************************************
Myślę o Tobie gdy słońce
na niebie wschodzi

Myślę o tobie gdy księżyc
na ciemnym niebie lśni
I gdy mój pokój otula
ciemność i chłód…

Myślę o Tobie w każdej
minucie…

Pragnę Cię pokochać…
lecz nie wiem jak
by cie nie zranić….

Stałeś sie kimś ważnym
Dla mnie…. Ty mnie rozumiesz
jak nikt inny…

Akceptujesz moje wady
leki….słabości …lecz jest
coś co mnie od tego powstrzymuje
coś co nie pozwala mi sie otworzyć

To strach….przed samotnościa …
cierpienie i ta odległośc
jej najbardziej sie boje

I tego że pewnego dnia
przestaniesz mnie kochac

Nie moge tej szansy zaprzepacic
sznasy na prawdziwą miłość..
*****************************************
Możę gdybym cie prędzej poznała…
Wszystko było by inne

Może bym tak nie cierpiała…

Całe moje życie było by inne
była bym szczesliwa…

Spadłeś jak gwiazdka z nieba…
Odmieniłeś wszystko…

Życie jest piękne i niebezpieczne
ale czasem wszystko sie sypie
I kazdego dnia ‚wspinamy sie na góre…
ale gdy tam dotrzemy czakaja nas
piekne i niezapomniane widoki

I zakochujemy sie w tej
jednej tak na zawsze….

I to w tym jest
najpiękniejsze….
**************************************
Dlaczego sama siedzisz ?
Wiesz co czasem
lepiej być samemu

Ale dlazcego?
samemu jest smutno…

Nie ma z kim pośmiac sie porozmawiać

Może i tak ale wtedy
Nikt cie nie skrzywdzi

Dlatego lubie siedzieć sam …
********************************************
Co u mnie?
Chyba wszystko dobrze…
raczej w porzadku…

Tylko czasami sobie
nie radze…gubię droge
I czasami tak z nienacka
łzy popłyną…

Wtedy tłumacze….
oszukuje się,że
to tylko wiatr i nie
dopuszczam do
siebie mysli,ze
jest inaczej….

Czasem czuje rozczarowanie
ogromny ból…
Samotność i pustke …
Brak mi sił…
**********************************
Wszyscy mówią że
jesteś atrakcyjna…..
Ale co z tego skoro
nikt nie ma do
tego szacunki….
To tylko rzecz gustu…

Może czasem bywam
denerwująca ale to
tylko błąd w
moim charakterze

Wiem nie jestem madra…
ani inteligętna…nic nie
poradze taka jestem…

Wiem…jestem
Jedyna w swoim rodzaju

Czy kocham….?
tak i czasem to za bardzo
a potem cierpie ….idiotka!!!
*****************************************
Sama już nie wiem…gubie sie w
tym wszystkim.
Boje sie że znów
ktoś mnie zrani

Jestem tajemnicza…zamknięta
w sobie….ukrywam ból i smutek
Jestem niezależna…..odpowiedzialna
za swój los…

Wiem….dobrze wiem
smutna jestem …zagubiona
a usmiech to tylko maska by
wszyscy mysleli że jest
wszystko dobrze…

Jestem wrażliwa i to jest
moja zguba….moja słabość
nie nawidze tego…

Zawsze jestem sobą na
milion procent…i to w
sobie uwielbiam…

To jedyna rzecz…która w sobie
kocham a reszta jest nie ważna

Czasem bywa tak że
mam wszystkiego dość
ale musze dać rade…
*************************************
wkoncu ja spotykasz…
idziesz ulicą jak co dzień
i nagle przed twymi oczami
stoi ona …

Przypadek…?
Czy przeznaczenie
zrzadzenie losu….

Patrzysz w jej cudne oczy…
jak zaczarowana…

Ona … porazila cie pięknem

Dreszcze przeszywaja
Twoje ciało….

nie mozesz zrobić
żadnego ruchu…

Przypominasz siobie chwile
spedzone razem..
Coś sciska twoje serce…

Chywtasz jej dłon i
puscić nie cche
Ty…..nadal ja kochasz…

Nie wiesz co zrobić…

Ale ona odchodzi…
zostawia cie na
środku ulicy…czałkiem samego

A ty znów zostajesz sam….
***********************************
Ona dlaczego ona
wciąż siedzi sama?

życie jej przez palce
ucieka…jak piasek

z daleka dłychać echo
ludzi wołających jej imie
Manuel…..Manuel
Ale ona …ona nie reaguje

Dlaczego?
czy to tylko wytwór
mojej wyobrazni?

Może ona nie istnieje
tak na prawde?

Ale ją wołam….ona siedzi
tam..sama

Manuel to tajemnicza
dziewczyna…zamknięta
w sobie….

Ona pomocy szuka
kazdego dnia…

Manuel ona wstaje i odchodzi
w dal i nikt już jej więcej nie widział…

Bez tytułu

I nadszedł listopadowy czas
zapalamy światełko nadziei
na grobach naszych bliskich
Zadumani błąkamy sie po
cmętarnym zaciszu

Czasami przychodzi w życiu
taki czas w którym trudno
nam sie pogodzic i
pozostawia w sercu
wieczny bol

Listopad to czas wyciszenia
zadumania i wspomnień

Czas w którym wspomnienia
wracaja te złe i dobre
Życie jest takie że jedni
swą zyciową droge kończa
a drudzy zaczynają
************************************
Dlaczego jest tak że
to co nie jest znudowane
od fundamentu opiera
sie na kłamstwie
i naszej iluzji

Rozpada sie tak szybko

I wtedy po omacku i na
sile próbujemy sie uszczęśliwiać

Choć i tak naprawde w sercu
ból,żal i cierpienie

Nie da sie kochać kogoś
a na boku ja okłamywać….

Bo wtedy miłość
traci swą magiczna moc
*********************************
I nadchodzi ta chwila
refreksji i zadumania…

Nagle zdajesz sobie
sprawe że tak naprawde
nikogo nie masz….

Zostajesz całkiem sam
wtedy gdy najbardziej
potrzebujemy pomocy

I nagle bezsilniść
Cię ogarnia…
Ciemność…

Nie wiesz gdzie szukac pomocy
błąkasz sie ….
Samotność..łzy i
pusty kąt.
*****************************
Wiem,że jiż mnie
nie widzisz
Wiem że już nie
słyszysz mojego krzyku

Choć patrze teraz na Ciebie
patrze w twe oczy.
Wiem,że te kilka
słów nic juz nie zmieni

…..Umieram…..

A ja widze twą bladą
twarz , twoje łzy płynące

Twą samotność i rozdarte serce
kiedyś będziemy tam razem
Anioł nad Tobą czuwa
zawsze bedzie przy
Tobie….Obiecuje.
*******************************
Zdejmij z twarzy
maskę nieufności
i nie bój sie….
wyrazic tego co czujesz

Nie bój sie życ
pełnią życia
Nie ukrywaj sie już
w cieniu strachu

Zacznij funkcjonowac
normalnie i życ
pełnią życia

Bo może sie zdarzyć
tak,że przegapisz
to co najpiękniejsze

Możesz przegapić
swa prawdziwą miłość
************************************
Czasem chciałabym o
wszystkim złym zapomnieć
I tym że samoytna bardzo jestem

Cały czas szukam miłosci
tej jedynej niezwykłej
niezapomnianej takiej
na całe życie.

Brak mi do tego szczęścia
Ono opusciło mnie
życie jest bardzo kruche
a fortuna kołem sie toczy

Czasem mam wrażenie że
samotność jest mi pisana
chciałbym to zmienić
lecz nie wiem jak
*******************************
Gdybys tu była wiedział
byś że nie jest jak w bajce

Wciąż czuje zapach
kawy o poranku.
Ale odeszłaś o de mnie
do aniołów

Każdej nocy wtulam sie w misia którego
dostałam od Ciebie

I ze łzami w oczach
patrze na twe zdjecia
I każdej nocy
powtarzam mamo wróc
********************************
Zabiore siebie i swoje
samobójcze myśli na
długi spacer po lesie

Błąkam sie i nie wiem
gdzie mam już iść
Nie wiem gdzie jestem…

Ciemność mnie ogarnia
Ide jak najdalej
Chce zgubić złe mysli
ale nie potrafie
nie radzie sobie

Nie wiem co robić
jak wyrzucic złe myśli
a dobre pozostawić.
*************************
Wiem tylko jedno
ze jest mi bardzo zimno
i,że zgubiłam sie między
drogami zycia.

I znów nie umiem
sobie poradzic
życie znów stało
sie trudne .

Bezsilność nie ogarnia
nie wiem co mam
zrobić siedze w kącie
I nie wiem
co mam zrobic.
***************************
Kto to jest przyjaciel?
To osoba która podnosi
Cie na duchu kiedy
skrzydła nam opadają

Przyjaciel jest jak
cichy anioł
Czuwa….

On jest na dobre
i zle jest jak słońce
na niebie bardzo promienne.

Wiem ze czasem nasze
zycie jest jak labirynt
Gubimy sie w nim…
*******************************
Mówią że marzeń nie ma
Ja wiem że sa ale
trzeba w nie wierzyć

Mówią że każdy ma
swojego anioła który
czuwa nad nim

Mówia ze na każdego
przyjdzie jego kres…
Bo to jedyna sprawiedliwa
rzecz na tym świecie

Każdy z nas jest inny i to
czyni nas tak wyjątkowymi.

Świat jest piekny ale
ludzie na tym sa okrutni.
***********************************
I nadchodzi ta grudniowa noc
Magiczna noc

Płatki śniegu , cichutko spadają z nieba

Zimowa noc w której
spelnija sie marzenia .
A gwiazda z nieba
mruga do nas

Świat pokrywa biały puch
a w domach rodzinne ciepło

To jest własnie
magiczna noc
Bożego Narodzenia
******************************
Mam do Ciebie
prośbę….
Słucham…?

Zostaniesz ze mną choc
na chwilę ?

Tak….Oczywiście…
Ale powiedz co
sie dzieje?

Bo życie mnie
przeraza bo
samotności sie boje
A gdy jesteś tu to
wszystko złe
zostaje gdzies daleko

I gdy jesteś przymnie
to czuje sie spokojniejsza
bardziej pewna
kolejnego dnia.

Twój niesamowity
uśmiech sprawia że
czuje sie szcześliwa
i wtedy moje mysli sa
spokojniejsze.
Bo wiem ze ty
mnie ochronisz
od zła
**********************************
Wiem ze odchodze
umieram….

A Ciebie…Ciebie
tu zostawiem

Siedzisz przy mnie
łzy ci płyna widze to
Widze twoje cierpienie
Twoj bol

Trzymasz moja bladą
zimną dłoń

Cierpisz …….

Wiem doskonale że
`mnie kochasz
czuje to….

Odchodze spełniona
szczesliwa z tym
uczuciem ze ktoś
mnie kocha….

Jesteś dla mnie najwazniejsza
osoba ale na mnie już pora

Odchodze w dal…..

Bez tytułu

Czasami patrzysz w lustro
I co widzisz?

Dziewczyne z marzeniami
które nigdy sie nie spełnia
zadręczasz sie swą bezsilnością
Nie wiesz już sama co zrobić
ze swoim życiem…
Popełnić samobójstwo?

Nie to nie wchodzi w gre
Trzeba żyć dalej
choć czasem ciężko jest
czasami masz taką małą nadzieje
że jak dziś zamkniesz oczy
to przyśni ci się
ktoś wyjątkowy….

Ktoś kto zna Cię bardzo
dobrze i wie jak ma
na Twej twarzy
uśmiech wywołać
*******************************
Dlaczego tomi znów
zrobiłeś…..?złapałam
Cię na zdradzie z tą dziewczyną

Pamiętam jeszcze jak chodziliśmy
na spacery w blasku księżyca…

W oczach nadal mam
pełno łez….i ogromny strach.

W mgnienia oka straciłam
wszystko….A to twoja wina.

Odejdz prosze…..A mi daj
już spokoj …. zranłeś mnie

Nie warto jest kochać….
miłość nie istnieje…
************************************
Zawsze jest tak gdzie
na świecie przychodzi mały człowiek
to z nieba spadają dusze aniołów

Dając nowej istocie
bezpieczeństwo i opieke.
Siadają wtedy przy łóżku
dziecka i głaszczą po głowie i
śpiewajacichutko kołysanki…

Sens naszego życia
polega na tym by cieszyć
sienkazdą chwila
spedzona z druga osoba
*******************************
Nie uwierze w to do puki
tego nie zobacze…..kłamca…

Musze sie tego upewnic….
czy to prawda….

To Ty jesteś dziewczyna z
moich snów
dziewczyna piekna jak
wschód slońca…

Ale tak to prawda…
On Cię niszcze….Rak…

Ale wiem…ne mogę pozwolić
Ci odejść …..nie tak łatwo..

Nigdy nie porzuce mojej
zbroi…będę walczyć
do ostatniego tchu…

Odejde razem z Tobą
trzymiąć Cię za ręke….
Odejdziemy razem…
********************************
Po co walczysz?
jak to po co….?

A Ty…?

Co ja…?

Po co oddychasz….?

Jak to po co…?No
żebym nie umarł…
żeby moje serce biło…

No właśnie …juz
masz odpowiedz

Każdego dnia o coś
walczymy to nadaje naszemu
życiu sens…

To tak samo jak z miłością
Ona dodaje magi
naszemu życiu..
**************************
Czuje się nie swojo
we własnym ciele…
We własnej skórze

Czasem czuje sie
uwięziona jak
marionetka na
sznurkach…
szmaciana dziewczynka…
Nie mogę zrobić
swobodnego ruchu…
Coś mnie ogranicza

Strach…

Chcę odejść ….
ból mnie wykańcza…

Teraz możesz patrzeć jak umieram …
jak oddaje ducha
Tej dziewczyny już nie ma…odeszła…

Wiem to
koniec…umieram…
***********************************
Czy ty mnie widzisz?
Chyba nie….!!

Przecież zawsze jestem
obok Ciebie…
I będę robić wszystko
żebyś mnie zauważył

Czy mnie słyszysz?
Mój głos gdy Cię wołam??
Chyba nie!!

Ty…TY nawet nie wiesz ile
dla mnie znaczysz…

Ile dla mnie znaczy
że tu jesteś…

J każdego dnia gdy Cię widze….
serce mi sciska…
Bo wiem że Ty mnie nie zawiedziesz
bo dla Ciebie jestem nikim
nie widzialna…
*********************************

Z Tą którą od dawna sie
przyjaznilam
Bo z nia zawsze
dobrze sie bawilam

Z Ta która odeszła
kiedy tak bardzo
Ją potrzebowalam

Z Ta która pocieszyć
mnie umiała a teraz
znalazła miłość swojego
życia a o mnie zapomniala

A mnie zadala ból…
********************************
Wystarczy tylko jedno
Twoje słowo…

Aby ocalić Cię od calego
zła tego świata

Wiem supermenem
nie jestem

Nie ocale Cie od śmierci
Wiem ze rak Cię zabija
ale chce cie widziec choć
przez chwile uśmiechniętą

Przejdziemy prze to
razem Ja iTy
Nie bedziesz już
nigdy sama.
*********************
Każdego dnia żyjesz
w baśniowym świecie
Nie myślisz o tym co będzie
jutro czy za miesiac

A w tym baśniowym
świecie mała dziewczynka
w różowej sukience…

Tylko,że oczy ma
smutne a uśmiech
dawno znikł…

Nie wiem co zrobić
mam by samotność
pozostawić w tyle….
******************************
Dlaczego jest tak
ze czasem trzeba sie
rostac na jakiś czas…?

Czasem trzeba wyjechac
pdetchnąć całkiem innym powietrzem
zapomnieć

Zatęsknić….

Wtedy wiem ze ta osobe
naprawde kochamy…
to jest kwestia rozsadku
ze serce kocha
wtedy bardziej…
**************************
Kim że ja
jestem dla Ciebie?
Tylko osobą nieznajomą …

I dlaczego gdy słysze Twój
głos to motylko w brzuchu mam?
Z utęsknieniem czekam
na wiadomość od Ciebie…

Kim że jesteś…?
Może tym ksieciem
na którego czekam?

Może miłościa
której tak szukam?

A może jednym i drugim…
Tego nie wiem…

Ale wiem że jesteś
dla mnie bardzo
ważna osoba…
***************************
Jak mam pozbyć się bólu
nie fizycznego….?

Jak mam odnalesc
swoje miejsce na ziemi?

Gdzie mam szukać
swojej miłości..?
tej jedynej i nie zapomnianej.

Nie pytaj o to wróżki….
która głaszcze swoją kule…
a jedynie co w niej widzi
to tylko swe odbicie…

Nic po za tym…

Podążaj za swoim rozsądkiem
a słuchaj głosu serca

Nie słuchaj bełkotu
innych ludzi…
Bądz soba…

Bez tytułu

Wyruszyłem w podróż
mojego życia .
Jestem tysiące
mil od domu….

Jestem gdzieś w środkiwej
Azji lecz do póki jesteś
ze mną czuje sie
bezpieczny…

Chce tu zostać razem
z Tobą wiem,że
całym sercem
kocham cię.

Zawstydzasz mnie każdego
dnoa swoim wzrokiem
chce tylko Ciebie
Nawet w świecie
bez kontynentów….
*********************************
Są na świecie miejsca gdzie
każdy chciałby wracać…
Tam gdzie apełniają sie marzenia
^^^
Są na świecie takie osoby
które raz poznane sa
mile wspominane..
^^^
Czasem przychodzi taki czas,
gdy smutek w nasze serce
sie wkrada
Zdarzy sie czasem ze łzy sie urini
Ale mimo wszystko trzeba być śilnym
^^^
Są w życiu takie dni,że chciał byś
uciec lecz nie wiesz gdzie
Szukjąć doberj drogi
błądziłeś co raz dalej
^^^
Są w życiu takie chwile które
chciał byś zapamiętać
do końca życia…
*****************************************
Siedzisz samotnie
w pustym domu
Ciemniść Cię
ogarnia a łzy
Ci płyną i przestać
nie mogą…

Zadręczasz się wciąż i zadajesz
tylko jedno pytanie
Po co żyjesz jezeli
nikt Cię nie kocha?

Za oknem pustka
Tylko Ciemne niebo
gwiazdy i księzyc
Spać nie możesz…

W głowie twej
tylko jedna myśl
Co zrobić by być szcześliwym?
Sama nie wiem…
*******************************
Mam swój plan
i chce go wcielić w życie
Odzyskam Cię za
wszelką cene…

Sprawie ,że Twoje życie
nie będzie już
biało-czarne
dajesz mi spokój i radość
dajesz mi wszystko co
najpiękniejsze

Jesteś mą nadzieją
na lepszy dzień
Bo nie chce przy
nikim innym być

To ty sprawiłeś,że
moje życie nabrało
sensu..
Teraz mam dla kogo
żyć mam dla kogo
budzić sie rano
z usmiechem….
*****************************
Każdego dnia staramy
sie żyć pełnią życia
I uśmiechać sie z
całych sił….

Bo na tym świecie nie
jesteśmy sami…
I niech anioł
prowadzi Cię
dobra ścieżką

Kiedy nadchodzi złe
i burzliwe dni i kiedy
nie masz już sił
by dalej żyć

Ale życie każdego dnia
niesie dużo smutu
rozczarowania bolu
i zwątpienia…

Trzeba pamiętać o
tym że jest jeszcze
ktoś kto zawsze
Ci pomoże kiedy
upadniesz na samo dno
*******************************
Po co znów do
mnie piszesz?
No powiedz …
po co?

Za mało mnie zraniłes ?

Ja….Ja po prostu…
Chciałem się coś zapytać

Zapytać?

Za każdym razem kiedy staram
się nie zwracac na Ciebie uwagi…
To strasznie się z tym męczę…
Dlatego nie potrafię Ci powiedzieć
wprost,że mnie to strasznie boli…

Powiedzieć…Ale co?

Mógłbym….ale nie …nie
zrobie tego….nie mogę…

Ale dlaczego?….nie rpzumiem
Ja Cię zraniłem…

Dlaczego….Bo bardzo
Cię kocham…

Dlaczego Ty znow płaczesz?

Czy coś nie tak…
znów zrobiłem….?

Nie!!.. tylko coś mi
do oka wpadło…
wiesz wszystko dobrze

Do oka? Nie oszukuj mnie…

Chciałbym być znów mi
zaufała….żebym mógł
być blisko Ciebie …
Bo każdego dnia
umieram z tęsknoty….
*********************************
Każdego dnia myślę o tym
co mogłabym zrobić lepiej….
Jakoś inaczej…

Wiem ,że nie które rzeczy
wyszły nie po mojej myśli…..

Każdrgo dnia trzeba sie
zmierzyć z przeciwnościami
i problemami…

Ja znów spadam na samo dno
i podnieśćsie nie moge …..

Pomocną dłoń ….tego
potrzebuje najbardziej

Wiem,że życie jest
okrutne…to mnie
właśnie zabija…
***************************
Pewnego razu Bóg
napisał smutną historie
o człowieku co
przez życie szedł
całkiem sam

Czasem sobie już
nie radził..sił mu brakowało
Bo życie ogarniała
pustka i samotność

Jego serce jak
szkło rozbite było
na milion kawałków

Życie stało się
bardzo trudne
nie radził sobie
i swoje życie
Bogu oddał co
o nim historie napisał
*********************
Każdego dnia mnie….
śledzisz…moje każde ruchy….
obserwojesz mnie…..jesteś nienormalny

Wiem,że mnie nie
nienawidzisz….krzyczysz głośno
przeklete słowa…

Rykoszetem namierzasz
cel….i tak nie masz
nic do stracenia….

Widzisz mnie …..gdy ide…
Strzelasz do mnie a ja
ja nigdy nie upadne
jestem jak kamień….
nie zniszczalna …..

Jestem z tytanu
jestem kulodporna …..

Nigdy mnie nie zniszczysz….
Nigdy mnie już nie zranisz
Twoje słowa…..ani
Twoje strzały….

Nie upadne już…..
Chcesz bym nawiedziła
miasto….miasto duchów
bo z tamtąd powrotu
juz nie ma……

Jestem twarda….
Nie pokonasz mnie….
*******************************
Anioł śmierci ,On jest
w śród nas każdego
dnia dreczy….

On nigdy nie śpi ….
jest dzień i noc…

Nie pozwala nam życiem cieszyć sie
To On nam raość odbiera…

I nagle życie traci sene
bo pojawia sie Anioł…

Może przyjdzie taki dzień
że Anioł odejdzie a
ja razem z nim…
*******************************
Nie ma żadnej rzeczy
cenniejszej od Ciebie
Ani jednej ….

Powiedz mi jak czeje sie serce które
czuje drugie serce…..?

To prawdziwe uczucie
Wez moja dłoń to
najwspanialsze uczucie
jakie moze byc…

Przytul mnie do siebie
tak mocno jak potrafisz
Chce poczuc jak jestem
dla Ciebie ważna…

Tylko szkoda,że
musze juz iść
w dalszą droge….
******************************
To jest historia
która nie została
nigdy zapisana….

To historia o pewnj
dziewczynie….
dziewczynie bardzo
pięknej …..która
miłości szuka

Jest to historia o samotnej
dziewczynie ….czasem
brakuje jej juz sił….

Ona umrzeć chce

Nie mogę do tego dopuścić
ta historia nie może
sie tak zakończyc….

Ta historia to sekret ….
tajemnica…. taj jak
ta dziewczyna….
noce i puste dnie….

Wciąż to samo…
życiowa rutyna….każdego dnia
***********************************
Tyle było dni
tak pięknych dni.
Tyle bylo cudownych
chwil niezwykłych chwil

Tyle było ludzi
których nigdy nie
zapomnimy.
Tyle przeżyć i
wrażeń spotkanych
każdego dnia

Dopiero na łożu śmierci
uświadamiamy sobie
że trzeba żyć pełnią
życia każdego dnia
i nieprzejmować
sie drobnymi sprawami….

Bo życie ma sie
tylko jedno a ucieka
bardzo szybko….
********************************
Królowa smutki
Królowa płaczu
rozdarta dusza
krwawiące serce

Królowa samotności
dlaczego dręczysz mnie ?

Królowa pustych dni…

Gdy co rano wstaje
ty mym gosciem jesteś

Królowo samotności
odejdz z tąd prosze
nie zniose już
twej obecności….
**********************************
Nie chce tego robić
już więcej……
Nie chcę już tam wracać…

Tak wiem….

On juz nie żyje
krew na rękach
jego mam…..
Nie chce juz go więcej ranić

Nie chce być morderczynią
zrobiłam to ale nie wiem
dlaczego…..

Strasznie żałuje…..

Chciałabym cofnąć czas…
Wiem,że jestem morderczynia
i nic tego nie zmieni…
***************************************
Każdego dnia żyjesz w
świecie fantazi….
ktora tak naprawde nie istnieje…

To jest tylko wytwór
Twojego umysłu….

Ten świat nie istnieje….

Otwierasz oczy i wracasz
do rzeczywistości…

Zamykasz oczy…
i wracasz do świata
własnego projektu

Ale lepiej żyć w świecie
realnym bo nawet
w takim życiu tez
zdarzaja sie cuda..
***************************************
Jak z pamiętnika
samobójcuw pisana nasza
historia jest.
Czasami przychodzi
taki czas że nie
dajemy rade…

Jesteśmy jak Hades
każdego dnia
pchamy kóle
jesteśmy jak
Ikar ze stopionymi
skrzydłami upadamy
na dno…

Podnieść sie nie
możemy sił
nam brak….
Chcemy przestać
istnieć i nasza
magia spełnia się

Tylko ,Ty ….cicha smierć
ciemność i płacząca wierzba…..
*******************************************
Mimo,że przeszedłeś
tak wiele….
To nadal potrafisz
się uśmiechać

Jak Ty to robisz?

Mimo,że wciąż pamiętasz
złe chwile.
Jesteś radosny….

Podziwiam….

Pamiętasz nasze
romantyczne chwile?
Nasze spacery w
blasku księżyca?

Tam gdzieś zagubiliśmy
co tak z trudem wywalczone

Bez tytułu

Dlaczego to znów robisz?
Dlaczego znów się odcinasz?

Idziesz pustą ulicą,
łzami się zalewasz
Choć nasza miłość
jest ślepa…
To choroba
mnie Tobie zabrała

Jestem duchem…

Zauważysz mne każdej
nocy , wez moją dłoń

Pocałuj mnie choć
mnie już tu nie ma
Ty musisz żyć dalej…

***************************************************

Pamiętam!!! jeszcze jak
byłaś moją najlepszą
przyjaciółką….
Jak zawsze mogłam
do Ciebie przyjść…

Ty znasz mnie najlepiej
i wiesz jak zawsze
mnie pocieszysz

Ale wiem,że to juz
nigdy nie wróci…

Mam tylko nadzieje ,że u
Ciebie wszystko wporządku

Dziękuje ci za to
że byłaś i
mnie wspierałaś…

*******************************************

Ty….co ty robisz?
znów siedzisz samotnie
przy stole….
I gapisz się na dno kieliszka

Dusza Cię boli…
Chciałabyś cofnąć czas….
Ale nic zrobić juz
nie można…

Zostałes znów sam
A Ona….

Umarła….odeszła
do aniołów…

Wiem,że nie wroci już
pozostawiła tylko
bol..wspomnienia
i rozdarte serce…

Bez tytułu

Myślałam …że już bardziej
zranionym nie można być….
ale jednak się myliłam

Myślałam,że nie można
już doznać większego
bólu niż ten…zdrada…

To rani bardziej niż móż
twoje słowa przeszywają
moje ciało…

Odejdź…i nie rań mnie…

Teraz potrzebuje czasu …..
Osoby ktora przywróci
mnie do życia…

Potrzebuje osoby …która
mnie pokocha .

Ale to wszystko.. to fikcja
pozostaje tylko samotność

Bez tytułu

Czasem mam takie
wrażenie,że idę na dno
….upadam…

Wiem..tak…
miłości mi brak
Ale czy takie
coś istnieje….?

Chcę patrzeć na Ciebie
każdego dnia…widzieć
Twój uśmiech…ale to nie możliwe.

Samotność..

Dlaczego to właśnie….ja
no powiesz dlaczego….
ja muszę się potykać
każdego dnia o
samotność i ból….?

Dlaczego???
co ja takiego złego zrobiłam ?

Uratuj mnie…Anielico.

To ty w mych snach jesteś…

Bez tytułu

Ona lśniła tak
w strumykach wiosennego deszczu..

A krople delikatnie
spływały po Twych włosach..

Wyglądała wtedy jak
księżniczka z najpiękniejszej
bajki jaką znam…

Patrzyłem na Ciebie ze
zdumieniem…oczu oderwać
nie mogłem…

W końcu chwyciłem Twoją
dłoń i przytuliłem
żebyś zawsze była
moja księżniczką….