Bez tytułu

Bez tytułuBez tytułuBez tytułuBez tytułu

Żyjesz we własnym
zmyślonym świecie
Wiem że to dziwne
i nie pojęte

Ale w świecie prawdziwym
jest ból i cierpienie

Każdego dnia uciekam
od tego

Mam swój inny
zmyslony swiat

Tam szczesliwa jestem
chce tu zostać
na zawsze
Bo tam swe
szczescie odnalazłam.
*****************************************
Czy to juz koniec?
czy dopiero poczatek?
Sama nie wiem

Mętlik w gowie mam
własnie dzis pożegnamy
naszych przyjaciół
nauczycieli.

Bedzie trzeba w dalszą
życiową droge isć
Z żalem rostać sie
bedzie trzeba

Pozostana nam tylko wszpomniena
które w naszym umyślie
i sercach pozostaną
na wieczny czas

Teraz już wie ze
to naprawde koniec.
******************************************
I znów noce bezsenne….
siedze przy oknie i licze
błyszczące gwiazdy

Nawet juz straciłam
poczucie czasu

Może jestem zbyt ślepy?
żeby zauważyć to wszystko…..

Może nie potrafie docenić
już pewnych sprawa…..

Wiem że chcesz iść w miejsca
gdzie nikt mnie nie zna
Tam gdzie zaczne nowe życie.
*****************************
Jestem tu ale
nie wiem po co
i dlaczego……
Bo i tak jestem samotna

Wiem że pewnego
dnia przyjdzie taki czas ze
pokryje mnie złocista rdza

Prosze cie tylko o
jedno nie smuc sie ….

Taka jest kolej rzeczy
bo pewnie przyjdzie kiedyś
taki czas ze odejsc bedzie trzeba

Nie płacz ……za mna
odnajdziesz nową miłosc

Przyjdzie taki dzien ze zasne
na wieki ku twojego boku
********************************
Wczesałas w me
włosy ostatnia
krople szczescia

Łzami zmyłaś ostatnie
oznaki smutku…..

Jestem przesiąknięta Twym
pięknym uśmiechem
zasypiam a ty co wieczór
siedzisz obok mnie.

Kazdego ranka wpatrujesz sie
we mnie jak w najpiękniejsze
dzieło nie dostępne dla innych
***********************************
Pamiętasz co mi
obiecałaś……?
Miałaś być twarda…….!!
nie tesknić …. nie płakac!

Kiedy odejdę na
drugą strone do aniołów

Co z Toba jest!!!!!
że płaczesz patrząc na
moje zdjęcia…..

Wiem że choroba
mnie zniszczyła

Też z tym pogodzić
sie nie moge…
*******************************
Wiem,ze za dnia
jestes jak zielona
trawa , pełna zycia

A gdy zapada zmrok
to najpierw wiedniesz
a potem usychasz

Coś w Tobie umiera
stajesz sie bardzo
smutna zamykasz
sie w sobie

Nie wiesz co masz zrobic
gapisz sie przez okno
łzy ci płyna
a w sercu ból i
wieczny deszcz.
****************************
Wiem ze gdzies
na swiecie jest takie
miejsce ….Miejsce piekne
i niezwykłe do
którego zmierzam

Kazdego dnia ide
droga przed siebie
tam gdzie nie będe
samotna

Tylko nie wiem
jak tam trafić
bo wszystko sie
staje sie takie obce

Czasem bardzo czuje
sie samotny,niechciany
i odrzucony

Chce w końcu trafić
do miejsca gdzie jest wieczne szczęscie
************************************************
Kiedy samotność Cie ogarna
i łzy strumieniami płyna a
po głowie złe mysli ci chodzą

Czasem brak Ci już sił
zeby dalej żyć ale jest
ktoś kto zawsze ci pomoże

To przyjaciel twój który
zawsze przy Tobie jest
choc czasem przychodzi taki
czas ze jetes sam i patrzysz
na gwiezdziste niebo

Wtedy uświadamiasz sobie
ze warto jest życ dla tych
kilku pieknych chwil

Bo nasze życie trwa
za kródko i trzeba kochać
ludzi bo bardzo
szybko odchodzą
******************************
Wiem ostatnio Cie
zaniedbywałam
A ty sama siedzisz
i liczysz gwiazdy

Wiem ze ostatnio
myślalaś że już
cie nie kocham
Ale to nie tak…

Nie ma wazniejszej osoby
od Ciebie
Czuje twą miłość
gdy razem jestesmy

Wiem ze mnie kochasz
a ja to doceniam
bo to jedyna
rzecz jaką mam
******************************
Co sprawia ze płaczesz
sama nie wiem…

Może to że
jestem sama….
I,ze nikogo nie mam

Samotne spacery
już dobijaja mnie
nie chce już tak…

Potrzebuje kogos kto
bedzie mnie kochał
komu bede potrzebna

To własnie samotność
sprawia ze płacze
ona jest powodem
*******************************
Kazdego dnia coraz
mniej mnie w sobie jest

Smutek wkradł w
moje życie a zal
rozdziela moje serce

Choroba mnie zabija
kazdego dnia…

Co mam zrobić?
sama nie wiem

Moja kurtyna zycia
zamyka sie
ciemność ogarnia mnie

Czy to śmierć?

Tak ,chyba tak…
******************************
Ty byłeś mym jedynym
cieniem mojego
szarego życia

Nie wiem dlaczego ale
brakuje mi tego
uczucia tej bliskosci

Wiem ze miłosc przychodzi
bardzo powoli a odchodzi
tak szybko

Boje sie tego…

Ze odejdziesz a ja
sama zostane
wtedy nie poradze sobie

Nie chce zyc bez ciebie
zawsze będę przy tobie
nawet tam do gory
*************************************
Gdy tak patrze na Ciebie….to nagle
niekontrolowanie przyspiesza mi
bicie serca ….

Już wtedy wiem
że Ty jesteś tm
jedynym…

Jesteś tym za
którym chce spędzić
każdą minute
mojego życia….

Chcę przy Tobie zasypiać….
chcę budzić sie…
Czuć Twój dotyk i
pocałunek
chce być tylko Twoja…
************************************
Powiedz mi dlaczego ?
Dlaczego to wszystko
jest takie trudne
to całe ,,życie,,

Dlaczego miłość czasem
bywa jak labirynt ?
I wiem,że razem
zawsze znajdziemy
jakąs dobra droge…
właściwe wyjscie
że jest łatwiej
przetrwac te
trudne chwile…

Dlaczego czasem
wątpisz w swą miłość
w swe uczucia
….pojawia sie cimność…

Dlaczego cofasz sie?
A potem błądzisz…
to bez sensu jest…

I co?
czujesz się zagubiony…
osamotniony…
I po co ci to?

Ale po pewnym czasie…
spotykasz Ja….uśmiechasz sie

Siadasz na ziemi….na
zielonej trawie….i nie chcesz
już bez niej dalej
nigdzie iść…

Choc Ona traci swą barwe
ucieka z niej życie
To dla Ciebie trudne
Wiem,że minie dużo
czasu znim wstaniesz…
Zanim ruszysz dalej ….
choć to bedzie bardzo
cieżkie …
Zostawiając ja tu….
że musisz iśc przez
życie dalej sam…
***********************************
Czasem gdy ktoś odchodzi ….
To nagle w miejscu
staje czas….

A razem z tym
odchodzi również
cząstka nas….

A smutek marszczy
nam twarz…

I nagle twoją dusze
wypełnia mrok….
Giną nasze marzenia
a w samotnosci i cierpieniu ginie
radosny wzrok….

Dlaczego tak dobrzy ludzie
odchodzą…Co nam zawsze
pomagali?
I na próżno o to
pytać Boga bo
i tak odpowiedzi nie uzyskamy

Oni wciąż miedzy
nami są…choć ich nie ma
Przychodza jako anioł
jako gwiazda na niebie,
bo ich ciała zabrał czas….
**********************************
To przez niego
tak bardzo sie
zmieniłam…

On każdego dnia
mnie niszczył
odbierał mi
sens życia…

Ale nadal go
kocham choć
kazdy dzień
był koszmarem…

żałosna jestem

Przez niego tne sie
i cierpie …tak bardzo cierpie

To przez niego
płacze każdej nocy

Nie wiem jak
radzić sobie
jak uwolnć się
od złych myśli…

Ale wiem,że
pewnego dnia
bede szczęśliwa…
*******************************
Obiecaj mi że nie
przestaniesz sie uśmiechać
że każdego dnia
będziesz radosny

Obiecaj mi że
nie utracisz nadziei

Obiecaj mi że twoje
serce zawsze bedzie kochać
choć bywają dni
że upadamy

Czasem zapłaczesz
wszystko traci sens
ale pamiętaj że
zawsze na niebie
swieci słońce i
nastaną lepsze dni..
**********************************
Zagubina w Twoim umyśle
szukam siebie w nim

Nie wiem czy
już trace zmysły
Może zwariowałam
sama nie wiem

Nie wiem gdzie mam
sie już odnaleść…
wiem ze nie moge
odnalesc miłosci

choć czasem błąkam
sie miedzy umysłami

Mój bol pokrył
kartki zapisane szcześciem…
*********************************
Co takiego
ta miłość…

Sama nie wiem…

Ale wiem,ile
jestem dla
ciebie wart

Gdzie mam szukać miłosci?
może w uśmiechu albo w
śpiewie ptaka?
A może w powiewie wiatru,,

Wytłumacz mi
co to miłość…

Ale nic nie mów
tylko mi to pokaż

Chcę żebyś był
przy mnie
i nie wiem
dlazcego…
**************************
Często w nocy płaczę
gdy nikt mnie nie widzi…
Moje swiatełko gasnie

A w dzień staram
sie uśmiechać…

Nie mam już celu
do osiągnięcia…
Brak mi szczęścia…

Starm się być szczęśliwa
pokazywać że wszystko
jest dobrze…
Staram się być silna
choć mi czasaem to nie wychodzi

Może tam gdzie
jest nasza niemoc
odnajdziemy w tym
naszą siłę

Tam gdzie bezradność
i nędza tam niech
będzie nasza
siła i wielkość

Onajdziemy swoją wiare
która da nam nadzieje

Uwierzmy w siebie
*******************************
Jesteś wspaniałą dziewczyną

O barwnej osobowości
O dobrej duszy…

Tylko zamkniętą w sobie
przez nadmiar bólu
i cierpienia…

Daj mi czas a pomogę ci

Sprawie że znów
budzisz sie radosna

Tylko mi zaufaj
nie skrzywdze cie
już nikt cie nie skrzywdzi
*********************************
Czasem mam wrażenie
że jestem jak rozbitek
na wielkim morzu

Mój statek utonoł….
Nie wiem gdzie jestem
zgubiłam sie…
Samotność mi została….

Oddalam sie od
ludzi i od rzeczywistości

Sama błądze po
tym świecie…
I drogi nie mogę odnaleść

śmierć mi pozostała…
********************************
Czy można żyć bez
miłości…
Ale czy wogóle istnieje
takie coś jak miłość

Gdzieś w sobie
mam zakodowane
potrzebe miłości
potrzebe by kochać
żeby mnie ktoś kochał

Miłosc to fundamentalnosc
naszego związku

Bo życie bez miłosci
to tylko bezsensowna
wegetacja ….
*****************************
Uwięziona na sznurkach
jak marionetka …..

Nie możesz nic
sama zrobić
każdy ruch Twój
jest pod kontrolą

Gorzkie łzy ci płyną
bez silności…

Strach….samotność
to cię więzi…
I zranione serce
które wciąż krwawi…..

Nie radzisz sobie…
Siedzisz sama w ciemnym pokoju
jedna ulga to…
żyletka…
*************************
Zamykasz sie w sobie
A we mnie coś krzyczy
Jakaś część mnie
chce sie uwolnić…

Chcę wyjść na prostą
chcę zacząć życ…

Znów się potykam
nie radze sobie…

Nie wiem jak
sobie poradzić
jak zacząć żyć
i być szczęśliwym…

Może kiedyś będę….
**********************************
Przypomnij mi jak to
jest być znów szcześliwym

Jak nie smucić sie….

Ale czasem mam wrażenie
że po za zasięgiem
Twojego wzroku nie
zrobie nic więcej…

Potrzenuje Twej miłosci….

Wiem,że nigdy nie
mogę pozwolić na to
żeby moja miłość
odeszła musze
o nią walczyć…
********************************
Ona była taka blada
słaba i nie obecna
łzy jej z zamkniętych oczu
płyneły….

Siedziałem przy niej
i trzymałem ją za rękę.
Wtedy Ona otworzyła
swoje piękne oczy
i patrzyła na mnie

W jej oczach był strach
bała sie czegoś
odsuneła swą dłoń.
Nie pozwalała sie nawet
przytulić ani dotknąć

Martwiłem sie…

Ale pewnego dnia gdy
przyszedłem do niej
ona leżała miała zamknięte
oczy moja piękna Anielica
umarła…odeszła…
************************************
To co mam to tylko
wspomnienia które
zblakną z czasem….

To co mam to tylko
me marzenia które się
nie spełnią….

To co mam to tylko
pusty kąt w moim pokoju

To co mam to samotność
i pluszowy miś którego
od ciebie dostałam….

To co mam to twe zdjecie
tylko to mi po
Tobie zostało nic po
za tym ….
Sama jestem Ty odeszłeś….
*************************************
Weaz z nowym rokiem
chcę zacząć nowe życie
zmienić wszystko…
Zacznę cieszyć sie drobnymi
rzeczami i nie przejmować
się drobnymi sprawami….

Tylko miłość starą pozostawie
tą niezwykłą i namiętną…
To najpiękniejsze co mnie spotkało

I kłócimy sie nie potrzebnie
To i tak nie ma sensu
Cieszmy sie każdą chwilą życia
Bo nie wiemy kiedy
nadejdzie nasz koniec…
****************************************
Nie wiem dlaczego
tak jest gdy za każdym razem
o Tobie myślę to
cała drżę….

Chyba sie w Tobie zakochałam….
Nigdy wcześniej nie zaznałam
tego uczucia……

To niezwykłe jest….

Mam ochote znów z Tobą
spotkać sie….
Spojrzeć ci w oczy…

Powiedzieć Tobie jak bardzo
jesteś dla mnie ważny…

Za każdym razem gdy o Tobie
mysle to tęsknię…
**********************************
Pod grubą warstwą uśmiechu….
Ukrywam rozbite
serce jak szkło…

Ukrywam w sobie
ból i rozdarcie…

Zamykam sie w sobie
czasem sobie już
nie radze….

Śmierć już blisko i
tylko ptaki smutnieją…..
**********************************
Już nie jestem taka sama
jak kiedyś życie mnie zmieniło

Twoje słowa zabiły mnie
Wiem że nie jetem idealna
taka jak być chciałam

Ale jestem soba
To osoba która
chciałabym być zawsze

Jestem dziewczyną zamkniętą
w sobie wiem dokładnie
co to samotność przeżywam
to każdego dnia wiec prosze
zostań przy mnie…
**************************************
Krzyczysz głośno ….
ale ja cię nie słyszę…
trace zasięg…

Podcinasz mi skrzydła ….
upadam…..trace siłe….

Chcę wkońcu podnieś sie….
podnieść swój głos….być
już nie ranił mnie…

Odejdz….nie rań mnie już…
gdy tu jesteś….
czuje sie osaczona….niebezpiecznie
Boje sie….

Chcę sie tylko od Ciebie uwolnić
Chcę zapomnieć …..naszej miłosci
juz nie ma ……….
To przeszłość…….
***********************************
Każde zaufanie jest
jak dzikie zwierze bardzo
silne….

Ale tak łatwo je
spłoszyć …Tak łatwo
je stracić…

Do odzyskanie jest już
prawie niemożliwe….

A pozostawione jej w
zamknięciu….
nie przyniesie dobrego efektu…

Bo wtedy zaufanie traci
swą niezwykłą moc

Czasem trzeba dać jej
swobode….dać jej wolność
by sie umocniła…
************************************
Z całych sił trzymaj mnie
bym nie uciekła ci
już nigdy…

Z całych sił kochaj mnie
bym juz nigdy nie czuła sie
samotna każdego dnia próbujesz
zapomnieć te błędy życia
lecz nie wiesz jak….

One sa jak tatuaż….

Głośno krzycz…

Prosze trwaj przy mnie
cały czas…..

Nigdy już nie opuszczaj
mnie patrz na mnie tak
jak by jutra miało nie być

Nigdy nie puszczaj mej reki
trzymaj ja z całych sił
******************************************
Wiem ,że uważasz mnie
za piękną dziewczynę…

Nawet gdy nie mam
make-up …
Wiem że jestem
zamknięta w sobie

Ale Ty mnie kochasz
i nie wiem dlaczego
co ja w sobie mam

Każdym sposobem
próbujesz mnie do
siebie przekonać

Ale ja wiem jedno
chce ciebie na
wieczny czas..
*****************************************
Czasami mam tak,ze
brakuje mi sił….
Tak po prostu …bez powodu

I mam ochotę poddać się

Nie wytrzymuje tego wszystkiego
To wszystko mnie już przeraża
to całe życie….Ten
syf który nas ogarnia …

Walczę z tym cały czas….
choć upadam….

Bo wiem,że sa ludzie którzy mnie
potrzebują ..dla których jestem ważna
Dla nich musze żyć….

Zycie jest cholernie nie sprawiedliwe …..
ale nic z tym nie moge zrobić….

Musze żyć….Musze walczyć
bo mam dla kogo i
to własnie daje mi siłe….
******************************************
Jestem osobą….w której w środku
dziewczynka umiera …ale
mimo to nadal walcze…
To nadaje mi siłe….

Nie poddajesz sie…

Masz nadzieje na coś
nie możliwego..

Coś co odmieni Twój los
wciąż czekasz na szczeście
Na miłość której ci tak brakuje….

I nagle czujesz zimno….
ciemność cie ogarnia

Nagle czucie tracisz
Mętlik w głowie masz

Oczu otworzyć nie możesz
co sie dzieje?….Sama nie wiem

Mrok ogarnie mnie….
znów chodem zawiało…..czy ja umieram?
******************************************************
To Ty nauczyłeś
mnie kochać….
Dałeś mi wszystko…
czego potrzebowałam

Ty nauczyłeś mnie….prawdziwej
miłości do drugiego człowieka

Ty życia mnie nauczyłeś
i cieszyć sie
każdym dniem…

Zawsze wiedziałeś jak
mnie pocieszyć
Ty umiałeś wywołać
uśmiech na mojej twarzy

Wiem że Ty mnie kochasz
nawet jak sie na ciebie
złoszcze i jestem nie miła

Jesteś dla mnie najwazniejszy…
************************************************
A jeżeli ona jest ga kedyną…?
Tą niesamowitą….?

A jak nie jestem jej wart?
Może ja sam siebie
nie jestem wart…..?

Zawsze moje wysiłki szły
na marne….poddłem sie
Ale czy dobrze…?

Bo jak sie teraz poddam i
odpuszcze sobie tą dziewczyne to
sie nie dowiem czy to ta
jedna jedyna….

Nie moge sie poddać musze
walczyć…..nie moge
sie poddać..
Nie moge zmarnować
tej szansy…
***************************************
Może jestem sama….
I nie jestem czyimś wyborem

Może nie jestem bogata
ale czy to ważne…..
Najwieksze bogactwo
posiadamy to w naszym sercu…

Może nie jestem dla
kogoś ważna ….ale
może kiedyś będę

Wiem jestem za dobra….
ale taka jestem….
Jestem soba i z tego
jestem dumna…

Nie jestem idealna….nawet
sie nie staram
Bo nikt nie jest idealny

Wazne żeby być sobą i nie
patrzeć na to co mówią inni..
***************************************************
Masz dwie ręce i dobre serce

Oddychasz……

Czasem nie doceniasz tego co dał ci los
każdego dnia przeżywasz wzloty i upatki….

Ale nie poddajesz sie ….

To własnie ty tworzysz
wygląd jutra….

Bo w naszej głowie jest antena
która każdego dnia szuka
szcześci…szuka miłości….
**********************************************
Dlaczego znów mi to robisz?
Powtarzasz te słowa …..ALONE

To nie prawda…
nie jestes samotny
Masz mnie

I dlaczego znów sie zamykasz ?
odsuwać?
I wciąż to samo
Powtarzasz…ALONE…ALONE

Ale dlaczego?
To Cię wykańcza….

Chce Ci pomóc
lecz nie wiem jak
pozwól mi na to
zaufaj mi….
************************************************
Była sobie pewna dziewczyna
na pozór zawsze wesoła
Z dnia na dzień dobiło ją życie
Ale Ona tak dłużej
nie potrafiła żyć

Bardzo często myślała
o samobójstwie lecz nie
umiała tego zrobić .

Bardzo w szczeście uwierzyć chciała
Ale bez pomocy sie załamała
ciągle prawde ukrywała
wkońcu z bezsilności
łza jej po policzku poleciała.

Jej psychika bardzo ucierpiała
I swoje życie w reca
Boga oddała…
************************************************
Marcin tak miał na
imię ten chłopak

Był młody piękny lecz
szczęścia nie miał
Bardzo chory był
a marzenia miał

Marcin chłopak który
był pełen zycia i radosci

Nagle zgubił to…
Marcin chopak który
załamał sie….

Pewnego dnia poszedł
nad rzeke i nikt go już wiecej
nie widział…
*************************************
Nie chce byc już
ta nie widzialną
Jestem juz tym
bardzo zmęczona

Ty nigdy mnie nie
zauważasz
juz nie wiem co
mam zrobić

Nie wiem czy mnie
jeszcze kochasz….
Musze od tego
wszystkiego odpocząć

Musze to wszystko
przemyśleć….

Chce znaleść nowy
plan na życie

Zacząc wszystko od nowa….
********************************************
Bo moje oczy nadal tęsknią za
twoim widokiem …za blaskiem
Twoich oczu i za Tobą

Moje usta tesknią za smakiem
Twoich słodkich ust….
Ale to już nie możliwe….

Wciąż czuje Twój zapach
Twojego ciała….

Tęsknię za Twoim dotykiem
za twym ciepłem
za twą dłonią i
łapiącą dłonią….

Ale Ciebie już nie ma…
to tylko wspomnienia

Tęsknie za Twoim głosem…..
Za Twoim umiechem

Umarłeś mi ……A ja nadal
z tym pogodzić sie nie moge….
**********************************************
Nadchodzi czas refleksji [.....]
Dlaczego każdej nocy
prowadzisz dialog z Bogiem[....]

Dlaczego że ta rozmowa
mi pomaga….gdy już mi
sił brak…

Każdej nocy masz
niezwykłą łączność z mocą

Wiem że każda śmierc
jest poczatkiem czegos
nowego….
Nowego życia…

Czasem przetaża mnie życie
bo jest takie
puste …pełno w
nim nicości

A na świecie brak miłosci
czasem to życie nie daje nam
złapać oddechu i pędzi na przód
bez zatrzymania…..
*******************************************************
Znów spać nie mogę
błądzę po czyiś snach…

Straszne rzeczy sie tam
snią…Budzę sie…..

Rzeczywistość…..samotność
i ciemny pokoj

Kłade głowe na poduszke….
zamykam oczy a łzy płyną

Zasypiam….

Sni mi się kraina wiecznego
szczęścia …..szkoda ze takiego
w rzeczywistym życiu nie ma….
***********************************************
Dlaczego wracamy do
wspomnień….do miejsc
z dzieciństwa?

Może dlatego ,że tam
chwile otulone sa
radoscią i beztroską

Tam na złe chwile
miejsca nie ma….

Czasem trzeba przeżucic
zapisaną kartke …
Zapisaną codziennością
Zamknąć oczy i uciec
gdzieś daleko….
i zapomnieć

Teraz już to wiesz i rozumiesz
że trzeba chwytać kazdy dzień
nikt za nas tego nie przeżyje
za to odpowiedzialni jesteśmy sami…
******************************************
Kiedy umrę prosze nie
zapomnij o tym że
kiedyś istniałam

Nie zapomnij nigdy o tym
żę sie śmiałam….
Ale odeszłam….

Znajdz nową miłość….
Nową dziewczyne…

Odeszłam choć tego
nie chciałam
Musiałam….
Rak mnie zniszczył…
**************************************
Wiem ,że jedna chwila
może zmienić wszystko…
Może zmienic całe życie

Jedna minuta potrafi
rozbić Twoje życie a
jedno słowo zranić
i złamać serce

Potem tak trudno
sie pozbierać….

Masz tylko jedno życie
jedną szanse …
jeden dar od Boga

Życie jest cudem …
Dbaj o nie bo trwa
bardzo kródko…
******************************
Pamiętaj że tamta
dziewczyna była
bardzo piękna….

Ale zapłaciła
największa cene

Zapłaciła swoim życiem
Ona umarła…..

Sama nie wiem
dlaczego…
Dlaczego tak sie stało?

Była taka młoda ….
Ale umarła choć
nie chciła….

Odeszła na pościelone łóżko w niebie
Tam szczescie i radość
na nią czeka…
***************************************
Dlaczego…gdy każdego
dnia idę ulicą ludzie
pytają mnie dlaczego
jestem taka…

Jaka?nie rozumiem Cię?

No…….Smutna ….oziębła
nieobecna odsuwam od siebie
ludzi…odtrącam miłość…

Ty …Ty nie jesteś taka
tylko…zagubiona i szczera
i boisz sie że znów kroś
Cię skrzywdzi…

Tak masz racje
Ty znasz mnie jak
mało kto….
***************************************
Wiem …..!
Wiem,że jestem zły
I,że jednym ruchem
wszystko burze…

Kazdej nocy próbuje
zasnąć ale budzą mnie koszmary

A kiedy rozmawiam z
Toba ro za kazdym razemm
unosisz brew z niedowierzenia
Nie ufasz mi…

Chce byc dobry…..
Pomożesz mi…prosze…

Chce byc taki jak Ty….
*************************************
Miłość !!!
Nie ona nigdy się nie wyczerpie
Tylko czasem traci ta
swoją moc…

Traci ten blask…
traci zaufanie sie do siebie

Czasem bardzo trudno
nam uwierzyć w siebie …..
I spojrzeć na wszystko
z innej perspektywy…

Czasem trzeba zaryzykować
dać miłości szanse….
***********************************
Bardzo lubie gdy
przychodzi noc…
Gdy mój pokoj
ogarnia ciemność…

Wtedy kłade sie
i zamykam oczy…

Zasypiam….

A w snach jesteś Ty…
Są to najpiękniejsze
chwile…Bo tam
moge być blisko ciebie
przytulić…pocałowac

Poczuc Twój zapach…
Dotyk chce żeby te chwile trwały
wiecznie…Ale nagle przychodzi świt
słońce kradnie z spod rolet ciemność

I kończy sie moja
piękna bajka…
*****************************************
Myślę o Tobie gdy słońce
na niebie wschodzi

Myślę o tobie gdy księżyc
na ciemnym niebie lśni
I gdy mój pokój otula
ciemność i chłód…

Myślę o Tobie w każdej
minucie…

Pragnę Cię pokochać…
lecz nie wiem jak
by cie nie zranić….

Stałeś sie kimś ważnym
Dla mnie…. Ty mnie rozumiesz
jak nikt inny…

Akceptujesz moje wady
leki….słabości …lecz jest
coś co mnie od tego powstrzymuje
coś co nie pozwala mi sie otworzyć

To strach….przed samotnościa …
cierpienie i ta odległośc
jej najbardziej sie boje

I tego że pewnego dnia
przestaniesz mnie kochac

Nie moge tej szansy zaprzepacic
sznasy na prawdziwą miłość..
*****************************************
Możę gdybym cie prędzej poznała…
Wszystko było by inne

Może bym tak nie cierpiała…

Całe moje życie było by inne
była bym szczesliwa…

Spadłeś jak gwiazdka z nieba…
Odmieniłeś wszystko…

Życie jest piękne i niebezpieczne
ale czasem wszystko sie sypie
I kazdego dnia ‚wspinamy sie na góre…
ale gdy tam dotrzemy czakaja nas
piekne i niezapomniane widoki

I zakochujemy sie w tej
jednej tak na zawsze….

I to w tym jest
najpiękniejsze….
**************************************
Dlaczego sama siedzisz ?
Wiesz co czasem
lepiej być samemu

Ale dlazcego?
samemu jest smutno…

Nie ma z kim pośmiac sie porozmawiać

Może i tak ale wtedy
Nikt cie nie skrzywdzi

Dlatego lubie siedzieć sam …
********************************************
Co u mnie?
Chyba wszystko dobrze…
raczej w porzadku…

Tylko czasami sobie
nie radze…gubię droge
I czasami tak z nienacka
łzy popłyną…

Wtedy tłumacze….
oszukuje się,że
to tylko wiatr i nie
dopuszczam do
siebie mysli,ze
jest inaczej….

Czasem czuje rozczarowanie
ogromny ból…
Samotność i pustke …
Brak mi sił…
**********************************
Wszyscy mówią że
jesteś atrakcyjna…..
Ale co z tego skoro
nikt nie ma do
tego szacunki….
To tylko rzecz gustu…

Może czasem bywam
denerwująca ale to
tylko błąd w
moim charakterze

Wiem nie jestem madra…
ani inteligętna…nic nie
poradze taka jestem…

Wiem…jestem
Jedyna w swoim rodzaju

Czy kocham….?
tak i czasem to za bardzo
a potem cierpie ….idiotka!!!
*****************************************
Sama już nie wiem…gubie sie w
tym wszystkim.
Boje sie że znów
ktoś mnie zrani

Jestem tajemnicza…zamknięta
w sobie….ukrywam ból i smutek
Jestem niezależna…..odpowiedzialna
za swój los…

Wiem….dobrze wiem
smutna jestem …zagubiona
a usmiech to tylko maska by
wszyscy mysleli że jest
wszystko dobrze…

Jestem wrażliwa i to jest
moja zguba….moja słabość
nie nawidze tego…

Zawsze jestem sobą na
milion procent…i to w
sobie uwielbiam…

To jedyna rzecz…która w sobie
kocham a reszta jest nie ważna

Czasem bywa tak że
mam wszystkiego dość
ale musze dać rade…
*************************************
wkoncu ja spotykasz…
idziesz ulicą jak co dzień
i nagle przed twymi oczami
stoi ona …

Przypadek…?
Czy przeznaczenie
zrzadzenie losu….

Patrzysz w jej cudne oczy…
jak zaczarowana…

Ona … porazila cie pięknem

Dreszcze przeszywaja
Twoje ciało….

nie mozesz zrobić
żadnego ruchu…

Przypominasz siobie chwile
spedzone razem..
Coś sciska twoje serce…

Chywtasz jej dłon i
puscić nie cche
Ty…..nadal ja kochasz…

Nie wiesz co zrobić…

Ale ona odchodzi…
zostawia cie na
środku ulicy…czałkiem samego

A ty znów zostajesz sam….
***********************************
Ona dlaczego ona
wciąż siedzi sama?

życie jej przez palce
ucieka…jak piasek

z daleka dłychać echo
ludzi wołających jej imie
Manuel…..Manuel
Ale ona …ona nie reaguje

Dlaczego?
czy to tylko wytwór
mojej wyobrazni?

Może ona nie istnieje
tak na prawde?

Ale ją wołam….ona siedzi
tam..sama

Manuel to tajemnicza
dziewczyna…zamknięta
w sobie….

Ona pomocy szuka
kazdego dnia…

Manuel ona wstaje i odchodzi
w dal i nikt już jej więcej nie widział…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>